Ninutke na Wielkanoc Wam zarzuce, a co! To gigantyczne jaja-niespodzianki, ktore dzieciaki z przedszkola Teola musialy poznajdywac dzisiaj, czyli w dniu sportu. Bylo troche zawodow, jaja w koszyk i do domu, tygodniowa przerwa. A, no i oczywiscie zdjecie z misiem, czyli z Pania (Ms Lo)(kolega hinduski, to przyjaciel Teola) i certyfikatem uczestnictwa w zawodach. Voila!