Wednesday, June 15, 2011

portrety z Langkawii

babcia-wnuczka/Teos-plaza






















matka-corka/corka-matka
























rodzina/ojciec dzieci(om)





















I tak przemile i relaksujaco spedzilismy kilka dni na rajskiej plazy, ktorej NB Ninutka sie totalnie brzydzila. Ani stapac, ani zamki budowac, a jak sie na koc nasypalo, to rany boskie! Krolewna i tyle.


To byly nasze pierwsze odwiedziny Langkawi po 6 latach! Nic sie nie zmienilo, cale szczescie. Prymityw malezyjski jak byl tak jest. I bardzo dobrze. W prymitywie dobrze sie wypoczywa.

No comments:

Post a Comment