Zeby nie bylo, ze 'juz rok sie nie odzywa!'
Krotki apdejt co sie u nas dzialo po powrocie do Polszy w 2012.
1. wrzesien: przyjechala Mama na 6. urodziny wnuczka Teolka+wizyta w hodowli motyli
2. pazdziernik: Tom u nas
3. listopad: Dipavali, czyli hinduskie swieta u przyjaciol (na zdjeciu Geetha i Jessica (Niemcy)
4. grudzien: Legoland w Johor, Malezja, Lost World of Tambun (park rozrywki) w Ipoh, Malezja, czyli przerwa swiateczna dzieciom, a Swieta w domu w towarzystwie hindusko-malezyjskim, bardzo milo! A na zdjeciu choinka (+ Nina) wlasnej roboty, a do zawieszania ozdoby zrobione przez gosci!
No comments:
Post a Comment