Monday, September 23, 2013

Yessssss!

Huraaaaaaa! Zostajemy! Od stycznia 2014 kontrakt bedzie przedluzony o nastepne 2 lata.


Tak wiec zycie wrocilo do normy, Teol poszedl dzis do szkoly. Wrocil zmeczony, ale kontent. Nie ma jak rutyna. Tez tak mysle. Nowa pani, a raczej Panna Suzanne, mlodziutkie toto, ale tak pewnie lepiej w tej profesji. Nina przy mamusi, nie chce slyszec o powrocie do dawnego przedszkola, a ja nie naciskam, bo tam straszne chorobska byly i nie wiadomo czy nastepny raz tez by sie szczesliwie od nich uchowala. Jest plan, ktory i mnie i Ninie sie podoba, zeby dziewczyna dolaczyla do przedszkola miedzynarodowego przy szkole Teola. Ale to dopiero w styczniu, jak zaoszczedzimy troche kasiorka.


I tak po krotce co u nas, a pogoda, dziekuje, goraco. I sciemnia sie. Idziemy na prysznic. Cieszycie sie? Naszym szczesciem?

1 comment: