Sunday, February 9, 2014

znow wakacje?!

Ale, zeby sie nie przemeczyc za nadto po przerwie swiatecznej, to po niecalych 4 tygodniach znow poltoratygodniowa przerwa. Sie zrelaksujemy, ze cha! A przyda sie, bo posucha az do konca kwietnia.
Zorganizowalysmy w kolezankami po fachu (matki) wycieczke w 2 samochody na poludnie naszej wyspy, na dzika plaze. Najpierw byl lanczyk w tajskiej knajpce przy plazy, potem kapanie i ciezka praca w okopach.
Ogolnie uskutecznialismy relaks, byly odwiedziny znajomych psow i 'afternoon tea' w naszym stylowym i eleganckim 'Suffolk House' przez rzeczke (dzieci po secie w rakiety).
Takie jest ciezkie zycie kur domowych w Malezji.





No comments:

Post a Comment